niedziela, 5 grudnia 2010

uszatka

dzięki kursikowi zrobiłam synkowi czapkę.


a tutaj udawał że nie chce pozować...


5 komentarzy:

  1. no... no super czapa ;)
    pozdrawiam
    Aurelia :-]

    OdpowiedzUsuń
  2. Uszy już nie zmarzną;) Świetna czapka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zima to moda na cieple ubieranie. Uszatka jest fantastyczna.

    OdpowiedzUsuń